Blog > Komentarze do wpisu
Kwestionariusz Prousta
Pewna Futbolowa uzupełniła i przypomniała mi, że istnieje coś takiego :) Wypełniałam ostatnio w liceum, warto uaktualnić :)

Co jest dla ciebie ideałem szczęścia?
Rodem z filozofii mojego młodszego rodzeństwa z czasów wczesnego dzieciństwa: „żeby wszyscy byli w pokoju”.

Czego boisz się najbardziej?
Straty najbliższych.

Co uważasz za swoje największe osiągnięcie?
Spełnienie edukacyjnego celu — 5 na dyplomie magisterskim :)

Z którą postacią historyczną najmocniej się identyfikujesz?
Moje kompetencje historyczne są niewystarczające, żeby odpowiedzieć na to pytanie. Ale pewnie jest to dokładne przeciwieństwo Emily Dickinson.

Którą z żyjących osób najbardziej podziwiasz?
Joannę Chmielewską.

Której cechy charakteru najbardziej w sobie nie lubisz?
Ja siebie chyba lubię generalnie. W sensie charakterologicznym.

Jakiej cechy charakteru nie lubisz u innych?
Hipokryzji i postawy wyżej sram niż dupę mam”.

Co jest najbardziej przecenianą zaletą?
Skromność.
Tu się zgadzam z koleżanką Futbolową :)

W jakich okolicznościach kłamiesz?
Gdy szukam sobie wymówki.

Jakich słów lub zwrotów nadużywasz?
Tzw. słów budowlanych. To znaczy... o wysokim ładunku emocjonalnym ;) A także konstrukcji kwiecistych.

Kiedy i gdzie byłaś najszczęśliwsza?
Płakałam ze szczęścia długo i nieprzytomnie 25 maja 2005 roku oraz gdy dostałam się na studia :) Pierwsza data jednak przebija wszystko.

Jaki talent najbardziej chciałabyś mieć?
Talent - sumienność i cierpliwość. 
Z nadprzyrodzonych(a może i nie) - umiejętność wybiórczego zapominania i latanie.

Gdyby to zależało od ciebie, w jakiej postaci byś się odrodziła?
Once again and louder ;) Choć wątpię, żeby się dało :)

Czego najbardziej żałujesz?
Jest parę rzeczy. Powiedzmy, że kilku „przyjaciół”.

Gdybyś mogła zmienić jedną rzecz w swojej rodzinie, co by to było?
Adresy zamieszkania ;)

Co ma dla ciebie największą wartość?
Rodzina.

Co uważasz za największe nieszczęście?
Chroniczne niezadowolenie z siebie.

Gdzie chciałabyś mieszkać?
W tej samej klatce, co od 21 lat :)

Jakie jest twoje ulubione zajęcie?
Wbrew pozorom nie są to aplikacje na facebooku i seriale, a rozmaite aktywności międzyludzkie, najchętniej na świeżym powietrzu. W szczególności na plaży w pełnym słońcu. Spacer w prawo przed siebie. No i, wiadomo, śpiewanie YNWA na Anfield.

Co najbardziej cię wyróżnia?
Głośność. Ekspansywność.

Jakie cechy najbardziej cenisz u mężczyzny?
Inteligencję.

Jakie cechy najbardziej cenisz u kobiety?
Inteligencję. Poczucie humoru i lojalność.

Twoi ulubieni pisarze?
Chmielewska, Iwasiów, Czerwiński.

Kto jest twoim ulubionym bohaterem literackim?
Joanna Chmielewska.

Czego najbardziej nie lubisz?
Ludzkości.

Co jest twoją największą ekstrawagancją?
Czerwony pokój.

Czego najbardziej nie lubisz w swoim wyglądzie?
Bryczesów i dupy ;)

Co najbardziej cenisz u swoich przyjaciół?
Odejścia od wcześniej mi znanego modelu przyjaźni.

Jak określiłabyś stan swojego umysłu?
Chaos wieczysty.

Jak chciałbyś umrzeć?
W ogóle.

Jak brzmi twoje motto?
„Jestem ponad wszystkim. Chwilami zdaje mi się, że mam rodzaj jakiegoś Nadmózgu”
środa, 28 listopada 2012, be-ironic

Polecane wpisy

  • Kultura piłkarsko-jarmarczna

    Muszę przyznać, ze jarają mnie do nieprzytomności te wszystkie obrzędowe zachowania. Dusza pogańska do głosu dochodzi, każe się przebierać w stroje liturgiczne,

  • Vir honestus et bonus civis

    Wczesnym przedpołudniem, pchnięta gwałtowną potrzebą choćby minimalnej aktywności społeczno-politycznej i okazaniem zainteresowania sprawami mego kraju, wzięłam

  • The book of my life

    Z całego serca zaczynam nienawidzić Pani dr Bernadetty Darskiej(link do bloga można znaleźć po lewej stronie), przez której miliard dwieście tysięcy sześćset sz

Komentarze
Gość: Kreatywa, 109.95.31.*
2012/11/28 11:15:37
Ciekawie przeczytać Twoje odpowiedzi, cieszę się, że dołączyłaś do 'zabawy'.
Żałuję, że nie mamy pod ręką dawnych kwestionariuszy, chętnie porównałabym czy Ciebie, czy siebie z lat dawnych z modelami obecnymi.

W wielu punktach się zgadzamy, choć nie wszystko wymieniłam u siebie, ale nawet miałam w planach [ot, choćby to, czego nie lubimy w ludziach].